164 V6 12v: Wymiana świec zapłonowych

Jest to chyba jedna z prostszych czynności w obsłudze silnika. Jednak tutaj nie dokońca. V6 12V np. w Alfie 155, 164 są umieszczone poprzecznie do podłużnej osi pojazdu. Jeśli chodzi o wymianę świec na cylindrach 4-5-6 to jest to prosta czynność, gdzie do świec od krawędzi komory silnika jest bliżej niż miało by to miejsce przy wzdłużnym ustawieniu silnika (jakie to było np. w 75, Alfie 6 czy GTV6).

 

Czas operacji: 1 godzina

Poziom zaawansowania (w skali 1-5): 2

 

Potrzebne akcesoria

  • grzechotka
  • przedłużka 15cm i 5cm
  • nasadka 21 i 16
  • 6 świec zapłonowych - jeśli robicie to u siebie pod domem- piwo.
  • śrubokręt krzyżakowy

 

Przebieg operacji

Silnik V6 12V ma ponumerowane świece na pokrywie klawiatury. W przeciwieństwie do V6 24V nie mają one dodatkowej osłony. Więc przewody wysokiego napięcia są już na wierzchu. Numeracja wygląda tak:

3

Ja zaczynałem odkręcanie świec od Głowicy B.
Odpięłem przewód ze świecy na 6 cylindrze- gniazdo świecy jest dość głębokie- więc ja się posłużyłem grzechotką z pojedyńczą 15 centymetrową przedłużką i nasadką 21. Odkręcanie oczywiście w kierunku przeciwnym do obrotu wkazówek zegara. Bo wyciągnięciu świecy wrzucamy od razu nową. Żeby nie wykręcać wszystkich od razu i się pogubić z przewodami i nie wpiąć ich nie tak jak trzeba, bo kolejność zapłonu jest ważna.

Dla silnika 06412 wygląda ona tak- 3-6-5-2-1-4.

Przy wkręcaniu świecy trzeba uważać. Producenci świec- Bosch, czy też NGK zaleca wkręcanie świecy ręką- jednak przy tym silniku brzmi to jak dobry dowcip, do gniazda świecy można wsunąć środkowy palec, a nie daje gwarancji, że kazdy dotknie wrzuconej tam świecy.
Ja zrobiłem tak, że wrzuciłem tam świecę, która i tak idealnie naszła na gwint, ściągnęłem grzechotkę i zaczęłem ją wkręcać samą przedłużką z nasadką z wyczuciem, gdy czułem opór to nałożyłem grzechotkę i zaczełęm dokręcać- co też należy zrobić z wyczuciem, aby nie przekręcić gwintu w głowicy i nie spiłować sześciokątu na którym opiera się klucz. Gdy znowu świecę wkręci się zbyt słabo to kompresja w cylindrze może spowodować wystrzał świecy , która może przebić nawet maskę i spowodować .... cóż nie chcecie wiedzieć ile to roboty i wydatek naprawy tego wszystkiego.

To samo zrobiłem ze świecami 4 i 5. Jednak z głowicą A jest więcej zabawy, gdyż jest ona pod kolektorem dolotowym, który częsciowo zasłania nawet gniazda świec. Jako, że wysoki nie jestem, wskoczyłem na samochód.... jedna noga na belce przedniej - tej metalowej między reflektorami, a nad chłodnicami, a drugą na głowicy B- jednak trzeba uważać żeby nie zmiażdzyć rurki przy głowicy i wtrysków, a przez mój wzrost (ok 176cm) głowa idealnie się mieściła pod otwartą maską.

Aby wymienić świecę 3, trzeba dobrego światła, aby zobaczyc jak biegnie do niej przewód, potem wsuwamy tam dłoń i próbujemy go wyciągnąc- mnie się to udało bez bólu. Potem do przedłuzki 15 centymertowej dołożyłem 5 centymetrową- tak miałem nasadkę 21+20cm przedłużki i na to grzechotkę- mieści się w sam raz i jest jak nią obrócić mimo, że z jednej strony mamy ścianę oddzielającą silnik od silnika wentylacji kabiny a z drugiej .. kolektor dolotowy z przepustnicą. Całość do gniazda weszła ze sporym wyczuciem, bo nie miałem kontaktu wzrokowego przy wsuwaniu klucza.

1

Ze świecą 2 nie jest już tak różowo. Bo zaraz nad nią jest silnik krokowy. Który jest przymocowany do kolektora na opasce, która to jest przytwierdzona śrubą 16. Po wyciągnięciu silnika krokowego i przewodu który do niego dochodzi zrobiłem analogicznie to samo co przy świecy nr 3.

2

Żeby mieć dostęp do świecy nr 1 trzeba się dobrać do rurki, która odprowadza z głowicy odmę. Ściągnęłem samą giętką rurkę która to jest przymocowana najzwyczajniejszą opaską i zaklinowałem ją o sam klektor. Tutaj w ogóle się nie ma wzrokowego kontaktu z przeowdem i trzeba tam poprostu wsadzić łapę i wymacać przewód i go wyciągnąć. Po wkręceniu świecy trzeba oczywiście wszystko skręcić z powrotem.

W ten sposób mamy wymienione świece. Nie piszę o wymianie przewodów gdyż tego u siebie nie robiłem.

Uwagi
Na cylindrze 5 miałem problem z przeciśnięciem nasadki. Nie robiłem tego na siłę i ściągnęłem osłonę klawiatury która trzyma się na śrubach imbusowych- pamiętać trzeba, że uchwyt bagnetu olejowego jest pod jedną z nich.

Opracowanie: fiergloo
Rysunki: Alfa Romeo 164 Service Manual

 

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież

Losowy cytat

"Wtedy to nadjechał zięć państwa Campilli, małą śliczną Alfa Romeo, której linie podziwiałem już nieraz, ponieważ sporo wozów tego typu kręciło się po Rzymie. Alfa Romeo zięcia Campillich była czerwona jak rak. On sam siedział przy kierownicy." (...) "Maszyna miała zryw wspaniały. Wieśniewicz wiózł wybornie. Wydostawszy się z miasta na autostradę do Ostii rozwinął szybkość, od której mi dech zaparło. O rozmowie nie mogło być mowy." (...) "Wróciliśmy do samochodu. Ja - wyprzedzając Wieśniewicza. On - nie śpiesząc się. Za to w samochodzie od razu rozwinął szybkość, od której zrobiło mi się zimno, z pasją ścinając zakręty, tak, że aż gumy wydawały za każdym razem przeciągły pisk."

Tadeusz Breza, Urząd, Warszawa, 1960.